Blog o etykiecie, stylu i wizerunku
| < Lipiec 2014 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      

 

Kategorie: Wszystkie | Mowa ciała | Ogólne | Politycy | Savoir-vivre | Styl
RSS

Savoir-vivre

piątek, 28 grudnia 2012

Dzisiejszy post poświęcony będzie sztuce prawienia i przyjmowania komplementów. Sztuce - gdyż w moim mniemaniu - jest to umiejętność specyficzna, dziś nigdzie nienauczana a wymagająca nieco wprawy. Przede wszystkim należy podkreślić, że najłatwiej przychodzi prawić i przyjmować komplementy gdy są one prawdziwe i szczere. Komplement to bowiem nic innego niż wyrażona pochwała. 

Porady dla prawiących komplementy:

  • staraj się by komplement był prawdziwy, nie usiłuj wymyślić komplementu na siłę
  • unikaj oklepanych i stereotypowych komplementów (ładnie wyglądasz; masz piękne oczy)
  • wyrażając pochwałę skup się na czymś wyjątkowym i szczególnym (zamiast: ładne kolczyki/fajny krawat, lepiej: te kolczyki podkreślają głębie twoich niebieskich oczu, ten krawat świetnie komponuje się z koszulą)
  • wpleć komplement w kontekst lub sytuację a będzie bardziej wiarygodny (po zejściu z parkietu: to była czysta przyjemność tańczyć z Tobą, jesteś wspaniałą tancerką)
  • unikaj osobistych komplementów w stosunku do osób których nie znasz, mogą być zaskoczeni i zażenowani poufałością
  • nie komplementuj otwarcie walorów kobiet w obecności dam, jest to niestosowne (ale ma nogi ta wasza nowa koleżanka!)

Jak przyjmować komplement:

  • przede wszystkim szczerze podziękuj
  • nie tłumacz, nie zaprzeczaj i nie próbuj odwrócić w żart, może to obrazić prawiącego komplement (a nie to taka stara sukienka, te buty kupiłam na wyprzedaży, te kolczyki są pożyczone, etc.)
  • powiedz coś miłego na temat komplementu (np. o kolczykach: to pamiątka rodzinna, dostałam je od babci, są dla mnie wyjątkowe)
  • nie odwzajemniaj komplementu bezpośrednio (po komplemencie dotyczącym stroju nie odpowiadamy - ach ty również wyglądasz świetnie) 
  • odwzajemnij się prawiącemu komplement mówiąc jak jest Tobie miło, co w danym momencie czujesz (dziękuję bardzo, to miło z twojej strony; miło mi to słyszeć z twoich ust; dziękuje, sprawiłeś mi tymi słowami radość etc.)

niedziela, 23 grudnia 2012

Już za kilkanaście godzin zasiądziemy do wigilijnego stołu, przełamiemy się opłatkiem i spożyjemy wspólnie wieczerzę, warto więc przypomnieć sobie o kilku zasadach zachowania przy stole.

Stół wigilijny
- Zadbajmy o to, by na stole wigilijnym znalazło się miejsce na talerze, sztućce, kieliszki, szklanki, potrawy a także kilka elementów dekoracyjnych.

- Pamiętajmy, żeby stroik lub kwiatowa aranżacja ze świecą nie były zbyt wysokie i nie zasłaniały nam gości siedzących na przeciwko.

- Ułóżmy na stole materiałowe serwetki dla każdego z gości lub, jeżeli takowych nie mamy, wykorzystajmy jednorazowe.

- Siedząc przy stole pamiętajmy o trzymaniu łokci poza stołem a podczas jedzenia trzymajmy je  blisko ciała

- Pamiętajmy o mowie sztućców. Raz użyte sztućce nie powinny być odkładane na obrus, bo mogą go pobrudzić. Trzymajmy je na brzegach talerza, jest to znak że będziemy kontynuować konsumpcje. Jeżeli kończymy posiłek, wówczas układamy sztućce na godzinę 5-tą.

- Gospodarz powinien obserwować talerze gości i kiedy te zapełnią się odpadkami np. ośćmi czy skórą ryby, zaproponować wymianę talerza.

 

 

- Potrawy wigilijne podajemy sobie w prawo, podobnież postępujemy z solą i pieprzem, jeżeli ktoś poprosi o ich podanie.

- Przy niewielkiej grupie biesiadujących poczekajmy z pierwszym kęsem, aż wszyscy goście nałożą sobie porcje jedzenia albo poczekajmy na gest gospodarza lub gospodyni.

- W dobrym tonie jest by gospodarz jadł tak długo jak ostatni gość, tak by nikt nie krępował się z jedzeniem.

- Nie wypada na siłę zmuszać do jedzenia, ani też ostentacyjnie wzbraniać się przed jedzeniem czy też tłumaczyć dietą lub problemami zdrowotnymi.

- Wyłączmy nasze telefony komórkowe, na nadchodzące wiadomości sms możemy odpowiedzieć później.

- Przy stole wigilijnym powinniśmy prowadzić miłą rozmowę, tak by wszyscy goście czuli się swobodnie i komfortowo. Nie należy poruszać problemów bolesnych i nieprzyjemnych.

 

 Wszystkim gościom "Wizerunku" życzę wspaniałej atmosfery przy wigilijnym stole!

 

poniedziałek, 20 lutego 2012

Pytanie o ręczniki dla gości pojawiło się niedawno na Forum Savoir-Vivre i jest to dobry temat, który chciałabym omówić po krótce i tutaj.

Jeżeli spodziewamy się wizyty gości, którzy będą u nas nocować warto za wczasu przygotować sypilanię, swieżą pościel oraz komplet ręczników. Najlepiej by był to duży ręcznik kąpielowy oraz drugi mniejszy. Ręczniki można ułożyć na łóżku jak poniżej.

Jeżeli goście przychodzą z krótką wizytą warto zadbać o ręczniki dla gości w łazience. Wielu z nas zmienia ręcznik na świeży tuż przed wizytą, można też wyłożyć specjalnie dla gości małe ręczniki podobnież jak na zdjęciu powyżej.

21:29, wizerunekblox , Savoir-vivre
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 23 stycznia 2012

Okres karnawału,  trwający od święta Trzech Królów do środy popielcowej, to czas zabaw, maskarad i balów.  Każdy rodzaj imprezy ma swoją specyfikę i swój dress code. Przyjżyjmy się im zatem bliżej.

Bal – (z łac. Ballare – tańczyć) jest to zabawa taneczna, mająca poważny i formalny charakter, rozpoczynająca się wieczorem i często trwająca całą noc. Obowiązuje formalne zaproszenie z dużym wyprzedzeniem. Jeżeli na zaproszeniu widnieje ‘white tie’ wówczas panowie stawiają się we frakach i białych muszkach a panie w długich eleganckich sukniach wieczorowych, jeżeli ‘black tie’ oznacza to, że panowie ubierają się w smoking, a panie w suknie wieczorowe (długie lub poniżej kolan). Istotną częścią balu jest taniec towarzyski, a zabawa prowadzona jest przez wodzireja. Na balach podawane jest wykwintne menu, zazwyczaj 3 do 5 dań oraz wina.

Bal kostiumowy, bal maskowy – to zabawy taneczne, na które wymagane jest przebranie lub elegancki strój i maski. Maskarady mają długą tradycję, wywodzą się w Włoch i znane były już pod koniec średniowiecza. Najbardziej znane są maski i karnawał wenecki.

Cocktail – party – to przyjęcie odbywające się na stojąco, zazwyczaj w godzinach popołudniowych i trwający około dwóch godzin. Strój może być luźniejszy bądź formalny np. strój wizytowy, wówczas mężczyźni stawiają się w garniturach a panie w sukienkach koktajlowych lub kostiumach. Podawane są koktajle oraz drinki (gin z tonikiem, campari z sokiem, wermuty). Zazwyczaj nie podaje się czystej wódki w małych kieliszkach. Może być ona natomiast składnikiem koktajli. Ponieważ koktajl odbywa się pomiędzy głównymi posiłkami (obiadem a kolacją) zatem serwowane są jedynie kanapki, ciasteczka lub drobne przekąski (na ciepło lub zimno).

Przyjęcie domowe – kolacja – jest to spotkanie organizowane dla kilku par, w domu gospodarzy we wczesnej porze wieczorowej. Goście zapraszani są osobiście lub telefonicznie, a gospodarze określają bardziej lub mniej formalny dress code. Ponieważ jest to impreza w małym gronie, wypada stawić się punktualnie. Menu składa się z kilku dań oraz deseru i kawy. Czas oczekiwania na wszystkich gości można umilić pozostałym drinkiem lub koktajlem.

Przyjęcie domowe – bufet – jest to odmiana kolacji, gdzie potrawy i napoje są podane w formie bufetu.  Jest to bardzo praktyczna forma przyjęcia, pozwalająca na zaproszenie większej ilości osób oraz nieco swobodniejszą atmosferę a także pozwalająca gospodarzom spędzić więcej czasu z gośćmi. Takiej imprezie może także towarzyszyć muzyka i tańce.

wtorek, 17 stycznia 2012

Dzisiaj post o z pozoru prostej rzeczy jaką są sól i pieprz. Przyprawy te znajdują się niekiedy na stole w restauracji a wielu z nas sięga po nie zwyczajowo i obficie doprawia podaną potrawę.

Tymczasem nie wypada solić dania bez uprzedniego spróbowania. Należy najpierw wziąć kilka kęsów a następnie ocenić czy istotnie podana potrawa wymaga dodatkowej ilości soli lub pierzu.

W restauracjach na wysokim poziomie nie znajdziemy przypraw na stole. Pojawiają się one jedynie wtedy, gdy podane danie mamy przyrządzić sobie sami (np. tatar, ostrygi). Mogą to być obok soli i pieprzu także inne przyprawy jak oliwa, ocet, cytryna, sos sojowy etc.

Jeżeli jesteśmy gośćmi renomowanej restauracji poproszenie o sól i pieprz może być uznane za afront w stosunku do szefa kuchni, który włożył cały swój kunszt  i wiedzę w przygotowanie dania i dołożył wszelkich starań by potrawa była znakomicie doprawiona.

Jeżeli siedzimy przy stole większą grupą, a stół jest sporych rozmiarów, może się zdarzyć że zostaniemy poproszeni i podanie soli. Osoba siedząca najbliżej przypraw powinna podać zarówno sól jak i pieprz. Podawanie przypraw powinno odbywać się przeciwnie do kierunku ruchu wskazówek zegara, nie zaś w poprzek stołu. Oczywiście za wyjątkiem kiedy osoba prosząca o przyprawy siedzi bezpośrednio po naszej lewej stronie. Należy oba pojemniki postawić przed osobą siedzącą po prawej stronie, ta zaś powinna  przekazać je dalej. Nie należy podawać ich z ręki do ręki.

Jeżeli pojemniki na sól i pieprz nie są oznaczone, wówczas solniczka ma większą ilość dziurek i są one mniejsze ze względu na drobny rozmiar ziarenek soli. Jeżeli przyprawy znajdują się w otwartych pojemnikach, wówczas należy użyć dołączonych małych łyżeczek, jeżeli te nie są podane, wówczas użyć końcówki czystego noża.

Czytaj więcej na temat manier przy stole tutaj.

czwartek, 12 stycznia 2012

Wybierasz się na randkę lub na spotkanie z kobietą? Nie ma lepszej okazji by zrobić wrażenie niż stawić się z kwiatami. Kobiety lubią niespodzianki i uwielbiają kwiaty. Okazanie ciepłych uczuć i szacunku dla damy sprawi, że przychylnym okiem spojrzy na mężczyznę. Wręczenie kwiatów to także dobry sposób na przełamanie lodów oraz okazja do drobnej niezobowiązującej pogawędki.

Niegdyś przywiązywano olbrzymią wagę do symboliki kwiatów. Dziś o tym nie pamiętamy, ale dla zabawy można zerknąć tutaj i sprawdzić co takiego mówi róża, gerbera czy fiołek i wręczając kwiat zaskoczyć damę ciekawostką.

Jaki kwiat wybrać?

Mężczyzna niekiedy waha się przed wyborem kwiatów, kolorów, nie wie czy wybrać pojedynczy czy też bukiet, a rozterki ostatecznie sprawiają że porzuca myśl o zakupie kwiatów. Moja rada jest następująca: rozważ okazję i miejsce. Jeżeli spotykacie się w miejscu publicznym wówczas praktyczniejszy jest pojedynczy kwiat. Jeżeli zostałeś zaproszony do domu i dama podejmuje Cię kawą lub kolacją, wówczas drobny bukiet będzie na miejscu. Bukiet wręczamy rozpakowany i pąkami kwiatów do góry.

Jeżeli nie zdecydujesz się na stawienie z kwiatami na randce a ta udała się znakomicie możesz wysłać kwiaty w podziękowaniu za milo spędzony czas. Wówczas jednak należy wysłać bukiet a nie pojedynczy kwiat, będzie to dodatkowy wydatek za dostawę ale efekt i przyjemność jaką sprawią kwiaty będą ogromne. Do bukietu należy dołączyć, o ile to możliwe, własnoręcznie pisany bilecik z krótką notatką np. ,Dziękuję za wspaniały wieczór’ Jacek. Jeżeli zamawiany kwiaty telefonicznie lub drogą elektroniczną (email, strona internetowa) należy podać księgarni treść bileciku.

Należy jedynie pamiętać, że w Polsce daje się nieparzystą liczbę kwiatów, za wyjątkiem rocznic, kiedy to można wręczyć ilość równą rocznicy np. 40 róż na 40-te urodziny. Unikamy także liczby 13, na wypadek gdyby dama była przesądna.

-------------------------------------------

Poniżej pytanie z forum Savoir-Vivre'u, które zainspirowało powyższy post.

Pytanie: Mam pytanie. Czy zapraszając dziewczynę do kina, teatru lub filharmonii wypada obdarować ją kwiatem, np. różą/tulipanem?
Rozpatrzyć można kilka sytuacji.
1. Spotykamy się pod kinem/teatrem/filharmonią - kwiatek raczej odpada, bo dziewczyna nie będzie miała co z nim zrobić, będzie tylko przeszkadzał.
2. Spotykamy się w umówionym miejscu - dziewczyna dostanie kwiat i będzie go trzymać do momentu dojścia do k/t/f - też raczej odpada.
3. Przyjście po dziewczynę do jej domu/mieszkania. Tu mam dylemat, czy będzie faux pas. Można na przywitanie dać kwiatka, dziewczyna wsadzi do wazonu i pójdziemy do k/t/f.

Odpowiedź: Podarowanie komuś kwiatów to gest szacunku i przyjaźni, więc nie można mówić o faux pas. Twój problem to raczej wybór między romantyzmem a praktycznością. Z praktycznego punktu widzenia podarowanie kwiatów przed wyjściem, a wiec odbierając dziewczynę z domu, jest najwygodniejsze. Ale stawienie się na spotkanie z różą jest wielce romantyczne.
Pamiętaj, że pojedyncze kwiaty (szczególnie róże) są w pewien sposób zarezerwowane dla randkujących ;-)
Jeżeli zależy Tobie na zrobieniu wrażenia proponuję stawić się z kwiatami (jeżeli do domu wówczas mogą być tulipany lub inny niewielki i niezobowiązujący bukiet). Jeżeli spotykacie się na mieście proponuję pojedynczy kwiat - najlepiej różę.

Alternatywnie możesz wysłać kwiaty po spotkaniu jako podziękowanie za spotkanie. Taki gest jest szalenie romantyczny i szarmancki, kobiety uwielbiają otrzymywać kwiaty.

wtorek, 27 grudnia 2011

Sylwester zbliża się wielkimi krokami, czas zaplanować menu sylwestrowe i zaopatrzyć barek w alkohole. Witając Nowy Rok nie zapomnijmy o szampanie.

Zalecane jest by schłodzić go do temperatury około 8 C, stawiając go w specjalnym wiaderku wypełnionym lodem, zimną wodą i solą lub też do lodówki. Nie wolno go wkładać do zamrażalnika. Nie należy go także wystawiać na światło, gdyż traci swoje walory smakowe. Chłodzącą się butelkę należy przykryć serwetą.

W tym czasie można przygotować kieliszki - płytkie i szerokie nie są już dziś używane, choć pozwalały cieszyć się zapachem trunku, to jednak ich szerokość sprawiała, że gaz i aromat uciekały z nich zbyt szybko. Stąd obecnie polecane są kieliszki wysokie i wąskie.



Schłodzoną butelkę szampana należy wytrzeć serwetą, ułożyć pod kątem 45 stopni. Należy zdjąć złotko otaczające korek i trzymając szyjkę w lewej ręce przytrzymać korek kciukiem. Następnie odkręcić metalowe zabezpieczenie i trzymając korek przekręcić butelkę prawą ręką. Po kilku obrotach korek powinien delikatnie wyskoczyć z butelki, a jej zawartość pozostać w środku.
Szampan nie powinien ekspolodować jeżeli butelka była dobrze schłodzona i nie została wstrząśnięta. Dla ostrożności należy jednak unikać kierowania butelki w stronę gości.

Nalewając trunek należy ująć kieliszek i pochylić go tak by wino się nie burzyło. Butelkę trzyma się od spodu z kciukiem umieszczonym w zagłębieniu denka, szyjka nie powinna zaś dotykać kieliszka. Jedna standardowa butelka o pojemności 750 mililitrów powinna wystarczyć na kilka kieliszków. Zazwyczaj szampan podawany jako aperitif starcza na cztery kieliszki, zaś podawany do deseru na osiem. Kieliszek napełnia się do połowy lub najwyżej do 2/3.

Film ilustrujący otwieranie szampana

Parę słów o szampanie

Prawdziwy szampan (z franc. champagne, od vin de Champagne) to trunek produkowany we północno-wschodniej Francji w rejonie zwanym Szampanią. Powstaje z młodego, nie do końca przefermentowanego wina, które dojrzewając w butelkach wytwarza naturalny dwutlenek węgla. Winogrona zrywane są ręcznie a młode wina mieszane by zbudować odpowiedni bukiet, stąd też na niektórych tylko szampanach odnajdujemy rocznik. Następnie wino fermentuje pod ciśnieniem w butelkach z grubego szkła nachylonych szyjką w dół i obracanych o 1/4 obrotu każdego dnia. Po oczyszczeniu butelka zamykana jest korkiem o charakterystycznym kształcie grzyba oraz zabezpieczona kapslem i plecionką z drutu. Wówczas rozpoczyna się proces dojrzewania. Młody szampan ma 2-3 lata i charakteryzuje go świeży, lekki aromat. Dojrzały trunek, który leżakował przynajmniej 6-7 lat ma mocniejszy aromat i smak.

Nazwa 'szampan' została zastrzeżona w 1911 roku, inne wina z bąbelkami nazywane są winami musującymi (tzw. musseux).

piątek, 16 grudnia 2011

Święta już za pasem, a my na naszej liście spraw do zrobienia wciąż mamy do odhaczenia kartki świąteczne. W dobie telefonów i poczty elektronicznej wysyłanie tradycyjnych kartek świątecznych wydaje się przeżytkiem, ale każdy z nas z wielkim uśmiechem na twarzy wita przychodzące tradycyjną pocztą życzenia.

Dla tych którzy jeszcze kartek nie wysłali, krótki przewodnik poniżej:

  • przygotuj listę osób, do których chcesz wysłać kartki
  • upewnij się, że posiadasz aktualne adresy
  • do rodziny, przyjaciół i znajomych kartki świąteczne wysyłamy na adres domowy  
  • kup dobrej jakości kartki i koperty
  • napisz życzenia odręcznie aby nadać im bardziej osobisty charakter
  • lub własnoręcznie podpisz każdą kartkę (jeżeli kartki posiadają wydrukowane życzenia)
  • własnoręcznie zaadresuj kopertę
  • kartki wysyłane do członków rodziny i znajomych nie powinny zawierać tytułów, podpisywane zaś powinny być jedynie imieniem
  • jeżeli wysyłamy kartkę w imieniu pary lub rodziny powinniśmy podpisać ją wszystkimi imionami również dzieci (Maria, Jan, Karolina i Staszek) 

Kilka dodatkowych uwag:

  • jeżeli wysyłasz życzenia  do osoby w żałobie wybierz odpowiednią kartkę (unikaj krzykliwych lub żartobliwych kartek)
  • jeżeli adresat nie obchodzi świąt Bożego Narodzenie (osoba innej religii lub niewierząca), wystarczy przesłać życzenia noworoczne na kartce bez elementów świątecznych
  • pamiętaj aby kartkę włożyć do koperty w taki sposób by przód kartki był widoczny po otwarciu koperty

I na koniec... wyślij kartki z wyprzedzeniem, tak by adresaci otrzymali je przed świętami. Jeżeli zapomnisz wysłać w porę kartki świąteczne lub pominiesz kogoś, na pewno zdążysz wysłać jeszcze kartkę z życzeniami na Nowy Rok.

Photos Copyrights: pinkfrosting.com.au

piątek, 05 sierpnia 2011

"Przychodzę w gości do domu znajomych, czy wypada żebym zdejmował buty? Czy gospodarz może mnie o to prosić? Jak się zachować gdy nie chce się ściągnąć butów?'

Ściąganie butów to temat rzeka, który powraca co jakiś czas na forach poświęconych etykiecie i zawsze budzi kontrowersje. Po jednej stronie barykady znajdują się miłośnicy podłóg i dywanów, którzy będą bronić ich do upadłego w kapciach, po drugiej zaś jak jeden mąż stoją Ci, co bronią swego prawa do chodzenie w butach.

Co na ten temat mówi savoir-vivre? Otóż pozostawia to w gestii gospodarza i gościa, którzy powinni ocenić sytuację i zachować się odpowiednio. Oznacza to, że w przypadku zapowiedzianych wizyt domowych, imprez i spotkań rodzinnych, towarzystwo stawia się w strojach wizytowych i takich też butach. Gospodarz również nie podejmuje gości w kapciach, gdyż te są atrybutem prywatności i ich eksponowanie podczas spotkań towarzyskich jest nie na miejscu, a z pewnością nie pasują do reszty stroju na tę okazję. Pamiętajmy, że buty są częścią stroju, bez nich goście mogą czuć się nieswojo. Co więcej, chodzenie boso lub w skarpetkach w cudzym domu nie jest zbyt higieniczne, podobnież jak proponowanie gościom przechodnich kapci.


W przypadku niezapowiedzianych wizyt, krótkich przelotnych odwiedzin, szczególnie w czasie złej pogody (deszczu, pluchy) gość musi ocenić stan swoich butów i jeżeli porządne wytarcie ich w wycieraczkę nie rozwiązuje problemu może spytać gospodarza o możliwość zdjęcia butów, jeżeli sam nie czuje się komfortowo wnosząc brud. Jest to wyraz szacunku dla przyjmujących nas w domu. Gospodarz może odmówić lub zaakceptować propozycje gościa ale w żaden sposób nie powinien wymuszać żadnego z zachowań.

Jest to rodzaj gry towarzyskiej, gdzie obie strony starają się okazać sobie szacunek i uprzejmość. Gość chce respektować zasady panujące w domu gospodarza, a ten chce by jego gość czuł się komfortowo i swobodnie. Jeżeli gość zdecyduje się pozostać w butach, wówczas nie należy mu czynić z tego powodu uwag, ani ostentacyjnie wycierać ewentualnie pozostawionych śladów. Podłogę czy dywan można posprzątać po wyjściu gości.

czwartek, 21 lipca 2011

Nic tak nie odróżnia polskich mężczyzn od przedstawicieli płci brzydkiej innych nacji jak rycerski pocałunek w rękę. Gest ten ma wiekową tradycję, sięga bowiem XVII wieku, kiedy to na dworach Rzeczypospolitej Obojga Narodów oraz na dworze hiszpańskim i francuskim damy oferowały swą dłoń mężczyznom, a ci w geście oddania składali delikatny pocałunek. Gest ten był zawsze inicjowany przez kobietę, mężczyzna zaś musiał mieć status równy lub niższy od damy. Była to też oznaka szacunku i nie wypadało odmówić złożenia pocałunku. Należy podkreślić, że był to gest formalny nie zaś przejaw zażyłości czy intymnej relacji z damą. Gest ten bowiem wywodził się z rytuałów feudalnych, kiedy to wasal składał hołd swojemu panu.

Całowano też dłonie mistrzów oraz rodziców i dziadków jako wyraz czci, podziwu i najwyższego szacunku. W Turcji, Malezji i Indonezji całowanie jest popularnym sposobem na powitanie starszych osób obu płci.



Tak całują Francuzi - Laura Bush i Jaques Chirac oraz Nicolas Sarkozy

Współcześnie gest ten zupełnie zanikł w Europie Zachodniej lub jest zarezerwowany dla arystokracji i dyplomacji. Częściej zaspotyka się go jeszcze w Centralnej i Wschodniej Europie szczególnie w Polsce, Austrii, Turcji i na Węgrzech. Rytuał ten nigdy nie był spopularyzowany w Stanach Zjednoczonych i jest tam praktycznie niespotykany. Laura Bush po raz pierwszy w życiu została pocałowana w dłoń podczas spotkania z prezydentem Chiraciem.


Angela Merkel witana przez Króla Hiszpanii Juana Carlosa i Premiera Wegier Victora Orbana

Całowanie dłoni kobiety to prawdziwa sztuka, to oznaka oddania i najwyższego szacunku. Nie wypada całować kobiet wbrew jej woli ani też na siłę ciągnąć jej dłoń. Jeżeli dama podaje rękę należy wyczuć jej intencję. Reka podana do pocałunku jest uniesiona wyżej i ma palce skierowane w dół. Wypada wówczas delikatnie unieść jej dłoń, skłonić się i markować pocałunek tuż nad dłonią starając się utrzymać kontakt wzrokowy. W sytuacji gdy mężczyzna jest w bliskiej bądź intymnej relacji z kobietą może jej dłoń musnąć suchymi ustami.

Kilka zasad, o których powinni pamiętać panowie:

  • to kobieta decyduje o formie powitania - jeżeli oferuje dłoń do pocałunku wówczas całujemy, jeżeli do przywitania wówczas zadowalamy się uściśnięciem dłoni
  • całujemy dłoń kobiety, którą znamy bądź zostaliśmy przedstawieni a ta wyciągnąła dłoń do pocałunku
  • pocałunek markujemy, chyba że jesteśmy w zażyłych stosunkach, aczkolwiek nie czynimy tego w sytuacjach formalnych
  • nigdy nie całujemy dłoni kobiety siedząc, ani też w pośpiechu, w przelocie - jest to bowiem wyraz szacunku i adoracji damy
  • mężczyzna powinien zdjąć nakrycie głowy np. kapelusz zanim ucałuje kobiecą dłoń
  • podczas składania pocałunku powinien być utrzymany kontakt wzrokowy
  • pocałunek jest rytuałem, wprawdzie krótkim ale nie należy tego robić w pośpiechu
  • w przeszłości obowiązywała także zasada całowania jedynie kobiet zamężnych lub panien w starszym wieku (za takie uważano kobiety po pięćdziesiątce)

Panie powinny zaś pamiętać o tym, by:

  • oferując dłoń do pocałunku unieść ja wyżej a palce skierować w dół
  • nie oferować dłoni do pocałunku na dworze a jedynie w pomieszczeniu i tylko w sytuacjach towarzyskich (nigdy w zawodowych) 
  • zdjąć rękawiczki, chyba że są to rękawiczki koronkowe lub typu całuski


Angela Merkel i mężczyzna z tłumu niespodziewanie całujący jej dłoń.
Michele Obama z dłonią wyciagnietą do uścisku ku Berlusconiemu.

Angela Merkel też doświadczyła adoracji ze strony pewnego mężczyzny - z postawy ciała Pani Kanclerz widać że pocałunek ten był zaskoczeniem aczkolwiek przyjęty został z uśmiechem. Na kolejnym zdjęciu Michele Obama witająca się z Premierem Włoch Berlusconim trzyma rękę wyciągniętą do uścisku. Gest ten pokazuje jednoznacznie intencje kobiety.

Wrócmy jednak na nasze podwórko... Niedawno portal politykier.pl zamieścił galerię zdjęć prezesa Jarosława Kaczyńskiego całującego panie w rękę. Przyznam, że kilka zdjęć pokazuje sytuacje, w których ów pocałunek był zupełnie nie ma miejscu. Poniżej trzy wybrane sytuacje - pocałunek w przelocie - gdzie nie było nawet czasu by ując dłoń damy; w sejmie na pół-siedząco ponad kolanami Beaty Kempy oraz powitanie z personelem szpitala podczas wizyty służbowej. Czyżby panie te wyciągały dłoń do pocałunku? Jak mawia Maria Czubaszek 'myślę, że wątpię'.

 
1 , 2 , 3