Ostatnie wpisy
Zakładki:
Tagi
|
Savoir-vivre
piątek, 28 grudnia 2012
Dzisiejszy post poświęcony będzie sztuce prawienia i przyjmowania komplementów. Sztuce - gdyż w moim mniemaniu - jest to umiejętność specyficzna, dziś nigdzie nienauczana a wymagająca nieco wprawy. Przede wszystkim należy podkreślić, że najłatwiej przychodzi prawić i przyjmować komplementy gdy są one prawdziwe i szczere. Komplement to bowiem nic innego niż wyrażona pochwała. Porady dla prawiących komplementy:
Jak przyjmować komplement:
niedziela, 23 grudnia 2012
Już za kilkanaście godzin zasiądziemy do wigilijnego stołu, przełamiemy się opłatkiem i spożyjemy wspólnie wieczerzę, warto więc przypomnieć sobie o kilku zasadach zachowania przy stole. Stół wigilijny - Pamiętajmy, żeby stroik lub kwiatowa aranżacja ze świecą nie były zbyt wysokie i nie zasłaniały nam gości siedzących na przeciwko. - Ułóżmy na stole materiałowe serwetki dla każdego z gości lub, jeżeli takowych nie mamy, wykorzystajmy jednorazowe. - Siedząc przy stole pamiętajmy o trzymaniu łokci poza stołem a podczas jedzenia trzymajmy je blisko ciała - Pamiętajmy o mowie sztućców. Raz użyte sztućce nie powinny być odkładane na obrus, bo mogą go pobrudzić. Trzymajmy je na brzegach talerza, jest to znak że będziemy kontynuować konsumpcje. Jeżeli kończymy posiłek, wówczas układamy sztućce na godzinę 5-tą. - Gospodarz powinien obserwować talerze gości i kiedy te zapełnią się odpadkami np. ośćmi czy skórą ryby, zaproponować wymianę talerza.
- Potrawy wigilijne podajemy sobie w prawo, podobnież postępujemy z solą i pieprzem, jeżeli ktoś poprosi o ich podanie. - Przy niewielkiej grupie biesiadujących poczekajmy z pierwszym kęsem, aż wszyscy goście nałożą sobie porcje jedzenia albo poczekajmy na gest gospodarza lub gospodyni. - W dobrym tonie jest by gospodarz jadł tak długo jak ostatni gość, tak by nikt nie krępował się z jedzeniem. - Nie wypada na siłę zmuszać do jedzenia, ani też ostentacyjnie wzbraniać się przed jedzeniem czy też tłumaczyć dietą lub problemami zdrowotnymi. - Wyłączmy nasze telefony komórkowe, na nadchodzące wiadomości sms możemy odpowiedzieć później. - Przy stole wigilijnym powinniśmy prowadzić miłą rozmowę, tak by wszyscy goście czuli się swobodnie i komfortowo. Nie należy poruszać problemów bolesnych i nieprzyjemnych.
Wszystkim gościom "Wizerunku" życzę wspaniałej atmosfery przy wigilijnym stole!
poniedziałek, 20 lutego 2012
Pytanie o ręczniki dla gości pojawiło się niedawno na Forum Savoir-Vivre i jest to dobry temat, który chciałabym omówić po krótce i tutaj. Jeżeli spodziewamy się wizyty gości, którzy będą u nas nocować warto za wczasu przygotować sypilanię, swieżą pościel oraz komplet ręczników. Najlepiej by był to duży ręcznik kąpielowy oraz drugi mniejszy. Ręczniki można ułożyć na łóżku jak poniżej.
Jeżeli goście przychodzą z krótką wizytą warto zadbać o ręczniki dla gości w łazience. Wielu z nas zmienia ręcznik na świeży tuż przed wizytą, można też wyłożyć specjalnie dla gości małe ręczniki podobnież jak na zdjęciu powyżej.
poniedziałek, 23 stycznia 2012
Okres karnawału, trwający od święta Trzech Królów do środy
popielcowej, to czas zabaw, maskarad i balów. Każdy rodzaj imprezy ma swoją specyfikę i swój
dress code. Przyjżyjmy się im zatem bliżej. Bal – (z łac. Ballare – tańczyć) jest to zabawa taneczna, mająca poważny i formalny charakter, rozpoczynająca się wieczorem i często trwająca całą noc. Obowiązuje formalne zaproszenie z dużym wyprzedzeniem. Jeżeli na zaproszeniu widnieje ‘white tie’ wówczas panowie stawiają się we frakach i białych muszkach a panie w długich eleganckich sukniach wieczorowych, jeżeli ‘black tie’ oznacza to, że panowie ubierają się w smoking, a panie w suknie wieczorowe (długie lub poniżej kolan). Istotną częścią balu jest taniec towarzyski, a zabawa prowadzona jest przez wodzireja. Na balach podawane jest wykwintne menu, zazwyczaj 3 do 5 dań oraz wina.
Bal kostiumowy, bal maskowy – to zabawy taneczne, na które wymagane
jest przebranie lub elegancki strój i maski. Maskarady mają długą tradycję,
wywodzą się w Włoch i znane były już pod koniec średniowiecza. Najbardziej
znane są maski i karnawał wenecki. Cocktail – party – to przyjęcie odbywające się na stojąco,
zazwyczaj w godzinach popołudniowych i trwający około dwóch godzin. Strój może
być luźniejszy bądź formalny np. strój wizytowy, wówczas mężczyźni stawiają się
w garniturach a panie w sukienkach koktajlowych lub kostiumach. Podawane są
koktajle oraz drinki (gin z tonikiem, campari z sokiem, wermuty). Zazwyczaj nie
podaje się czystej wódki w małych kieliszkach. Może być ona natomiast
składnikiem koktajli. Ponieważ koktajl odbywa się pomiędzy głównymi posiłkami
(obiadem a kolacją) zatem serwowane są jedynie kanapki, ciasteczka lub drobne
przekąski (na ciepło lub zimno).
Przyjęcie domowe – kolacja – jest to spotkanie organizowane dla
kilku par, w domu gospodarzy we wczesnej porze wieczorowej. Goście zapraszani
są osobiście lub telefonicznie, a gospodarze określają bardziej lub mniej
formalny dress code. Ponieważ jest to impreza w małym gronie, wypada stawić się
punktualnie. Menu składa się z kilku dań oraz deseru i kawy. Czas oczekiwania
na wszystkich gości można umilić pozostałym drinkiem lub koktajlem. Przyjęcie domowe – bufet – jest to odmiana kolacji, gdzie potrawy i napoje są podane w formie bufetu. Jest to bardzo praktyczna forma przyjęcia, pozwalająca na zaproszenie większej ilości osób oraz nieco swobodniejszą atmosferę a także pozwalająca gospodarzom spędzić więcej czasu z gośćmi. Takiej imprezie może także towarzyszyć muzyka i tańce.
wtorek, 17 stycznia 2012
Dzisiaj post o z pozoru prostej rzeczy jaką są sól i pieprz. Przyprawy te znajdują się niekiedy na stole w restauracji a wielu z nas sięga po nie zwyczajowo i obficie doprawia podaną potrawę. Tymczasem nie wypada solić dania bez uprzedniego spróbowania. Należy najpierw wziąć kilka kęsów a następnie ocenić czy istotnie podana potrawa wymaga dodatkowej ilości soli lub pierzu. W restauracjach na wysokim poziomie nie znajdziemy przypraw na stole. Pojawiają się one jedynie wtedy, gdy podane danie mamy przyrządzić sobie sami (np. tatar, ostrygi). Mogą to być obok soli i pieprzu także inne przyprawy jak oliwa, ocet, cytryna, sos sojowy etc. Jeżeli jesteśmy gośćmi renomowanej restauracji poproszenie o sól i pieprz może być uznane za afront w stosunku do szefa kuchni, który włożył cały swój kunszt i wiedzę w przygotowanie dania i dołożył wszelkich starań by potrawa była znakomicie doprawiona.
Jeżeli siedzimy przy stole większą grupą, a stół jest sporych rozmiarów, może się zdarzyć że zostaniemy poproszeni i podanie soli. Osoba siedząca najbliżej przypraw powinna podać zarówno sól jak i pieprz. Podawanie przypraw powinno odbywać się przeciwnie do kierunku ruchu wskazówek zegara, nie zaś w poprzek stołu. Oczywiście za wyjątkiem kiedy osoba prosząca o przyprawy siedzi bezpośrednio po naszej lewej stronie. Należy oba pojemniki postawić przed osobą siedzącą po prawej stronie, ta zaś powinna przekazać je dalej. Nie należy podawać ich z ręki do ręki. Jeżeli pojemniki na sól i pieprz nie są oznaczone, wówczas solniczka ma większą ilość dziurek i są one mniejsze ze względu na drobny rozmiar ziarenek soli. Jeżeli przyprawy znajdują się w otwartych pojemnikach, wówczas należy użyć dołączonych małych łyżeczek, jeżeli te nie są podane, wówczas użyć końcówki czystego noża.
Czytaj więcej na temat manier przy stole tutaj.
czwartek, 12 stycznia 2012
Wybierasz się na randkę lub na spotkanie z kobietą? Nie ma lepszej okazji by zrobić wrażenie niż stawić się z kwiatami. Kobiety lubią niespodzianki i uwielbiają kwiaty. Okazanie ciepłych uczuć i szacunku dla damy sprawi, że przychylnym okiem spojrzy na mężczyznę. Wręczenie kwiatów to także dobry sposób na przełamanie lodów oraz okazja do drobnej niezobowiązującej pogawędki. Niegdyś przywiązywano olbrzymią wagę do symboliki kwiatów. Dziś o tym nie pamiętamy, ale dla zabawy można zerknąć tutaj i sprawdzić co takiego mówi róża, gerbera czy fiołek i wręczając kwiat zaskoczyć damę ciekawostką.
Jaki kwiat wybrać? Mężczyzna niekiedy waha się przed wyborem kwiatów, kolorów, nie wie czy wybrać pojedynczy czy też bukiet, a rozterki ostatecznie sprawiają że porzuca myśl o zakupie kwiatów. Moja rada jest następująca: rozważ okazję i miejsce. Jeżeli spotykacie się w miejscu publicznym wówczas praktyczniejszy jest pojedynczy kwiat. Jeżeli zostałeś zaproszony do domu i dama podejmuje Cię kawą lub kolacją, wówczas drobny bukiet będzie na miejscu. Bukiet wręczamy rozpakowany i pąkami kwiatów do góry. Jeżeli nie zdecydujesz się na stawienie z kwiatami na randce a ta udała się znakomicie możesz wysłać kwiaty w podziękowaniu za milo spędzony czas. Wówczas jednak należy wysłać bukiet a nie pojedynczy kwiat, będzie to dodatkowy wydatek za dostawę ale efekt i przyjemność jaką sprawią kwiaty będą ogromne. Do bukietu należy dołączyć, o ile to możliwe, własnoręcznie pisany bilecik z krótką notatką np. ,Dziękuję za wspaniały wieczór’ Jacek. Jeżeli zamawiany kwiaty telefonicznie lub drogą elektroniczną (email, strona internetowa) należy podać księgarni treść bileciku.
Należy jedynie pamiętać, że w Polsce daje się nieparzystą liczbę kwiatów, za wyjątkiem rocznic, kiedy to można wręczyć ilość równą rocznicy np. 40 róż na 40-te urodziny. Unikamy także liczby 13, na wypadek gdyby dama była przesądna. ------------------------------------------- Poniżej pytanie z forum Savoir-Vivre'u, które zainspirowało powyższy post. Pytanie: Mam pytanie. Czy zapraszając dziewczynę do kina, teatru lub filharmonii wypada obdarować ją kwiatem, np. różą/tulipanem? Odpowiedź: Podarowanie komuś kwiatów to gest szacunku i przyjaźni, więc nie można mówić o faux pas. Twój problem to raczej wybór między romantyzmem a praktycznością. Z praktycznego punktu widzenia podarowanie kwiatów przed wyjściem, a wiec odbierając dziewczynę z domu, jest najwygodniejsze. Ale stawienie się na spotkanie z różą jest wielce romantyczne. Alternatywnie możesz wysłać kwiaty po spotkaniu jako podziękowanie za spotkanie. Taki gest jest szalenie romantyczny i szarmancki, kobiety uwielbiają otrzymywać kwiaty.
wtorek, 27 grudnia 2011
Sylwester zbliża się wielkimi krokami, czas zaplanować menu sylwestrowe i zaopatrzyć barek w alkohole. Witając Nowy Rok nie zapomnijmy o szampanie. Zalecane jest by schłodzić go do temperatury około 8 C, stawiając go w specjalnym wiaderku wypełnionym lodem, zimną wodą i solą lub też do lodówki. Nie wolno go wkładać do zamrażalnika. Nie należy go także wystawiać na światło, gdyż traci swoje walory smakowe. Chłodzącą się butelkę należy przykryć serwetą. W tym czasie można przygotować kieliszki - płytkie i szerokie nie są już dziś używane, choć pozwalały cieszyć się zapachem trunku, to jednak ich szerokość sprawiała, że gaz i aromat uciekały z nich zbyt szybko. Stąd obecnie polecane są kieliszki wysokie i wąskie.
Schłodzoną butelkę szampana należy wytrzeć serwetą, ułożyć pod kątem 45 stopni. Należy zdjąć złotko otaczające korek i trzymając szyjkę w lewej ręce przytrzymać korek kciukiem. Następnie odkręcić metalowe zabezpieczenie i trzymając korek przekręcić butelkę prawą ręką. Po kilku obrotach korek powinien delikatnie wyskoczyć z butelki, a jej zawartość pozostać w środku. Szampan nie powinien ekspolodować jeżeli butelka była dobrze schłodzona i nie została wstrząśnięta. Dla ostrożności należy jednak unikać kierowania butelki w stronę gości. Nalewając trunek należy ująć kieliszek i pochylić go tak by wino się nie burzyło. Butelkę trzyma się od spodu z kciukiem umieszczonym w zagłębieniu denka, szyjka nie powinna zaś dotykać kieliszka. Jedna standardowa butelka o pojemności 750 mililitrów powinna wystarczyć na kilka kieliszków. Zazwyczaj szampan podawany jako aperitif starcza na cztery kieliszki, zaś podawany do deseru na osiem. Kieliszek napełnia się do połowy lub najwyżej do 2/3. Film ilustrujący otwieranie szampana
Parę słów o szampanie Prawdziwy szampan (z franc. champagne, od vin de Champagne) to trunek produkowany we północno-wschodniej Francji w rejonie zwanym Szampanią. Powstaje z młodego, nie do końca przefermentowanego wina, które dojrzewając w butelkach wytwarza naturalny dwutlenek węgla. Winogrona zrywane są ręcznie a młode wina mieszane by zbudować odpowiedni bukiet, stąd też na niektórych tylko szampanach odnajdujemy rocznik. Następnie wino fermentuje pod ciśnieniem w butelkach z grubego szkła nachylonych szyjką w dół i obracanych o 1/4 obrotu każdego dnia. Po oczyszczeniu butelka zamykana jest korkiem o charakterystycznym kształcie grzyba oraz zabezpieczona kapslem i plecionką z drutu. Wówczas rozpoczyna się proces dojrzewania. Młody szampan ma 2-3 lata i charakteryzuje go świeży, lekki aromat. Dojrzały trunek, który leżakował przynajmniej 6-7 lat ma mocniejszy aromat i smak. Nazwa 'szampan' została zastrzeżona w 1911 roku, inne wina z bąbelkami nazywane są winami musującymi (tzw. musseux).
piątek, 16 grudnia 2011
Święta już za pasem, a my na naszej liście spraw do zrobienia wciąż mamy do odhaczenia kartki świąteczne. W dobie telefonów i poczty elektronicznej wysyłanie tradycyjnych kartek świątecznych wydaje się przeżytkiem, ale każdy z nas z wielkim uśmiechem na twarzy wita przychodzące tradycyjną pocztą życzenia.
Kilka dodatkowych uwag:
I na koniec... wyślij kartki z wyprzedzeniem, tak by adresaci otrzymali je przed świętami. Jeżeli zapomnisz wysłać w porę kartki świąteczne lub pominiesz kogoś, na pewno zdążysz wysłać jeszcze kartkę z życzeniami na Nowy Rok.
Photos Copyrights: pinkfrosting.com.au
piątek, 05 sierpnia 2011
"Przychodzę w gości do domu znajomych, czy wypada żebym zdejmował buty? Czy gospodarz może mnie o to prosić? Jak się zachować gdy nie chce się ściągnąć butów?' Ściąganie butów to temat rzeka, który powraca co jakiś czas na forach poświęconych etykiecie i zawsze budzi kontrowersje. Po jednej stronie barykady znajdują się miłośnicy podłóg i dywanów, którzy będą bronić ich do upadłego w kapciach, po drugiej zaś jak jeden mąż stoją Ci, co bronią swego prawa do chodzenie w butach. Co na ten temat mówi savoir-vivre? Otóż pozostawia to w gestii gospodarza i gościa, którzy powinni ocenić sytuację i zachować się odpowiednio. Oznacza to, że w przypadku zapowiedzianych wizyt domowych, imprez i spotkań rodzinnych, towarzystwo stawia się w strojach wizytowych i takich też butach. Gospodarz również nie podejmuje gości w kapciach, gdyż te są atrybutem prywatności i ich eksponowanie podczas spotkań towarzyskich jest nie na miejscu, a z pewnością nie pasują do reszty stroju na tę okazję. Pamiętajmy, że buty są częścią stroju, bez nich goście mogą czuć się nieswojo. Co więcej, chodzenie boso lub w skarpetkach w cudzym domu nie jest zbyt higieniczne, podobnież jak proponowanie gościom przechodnich kapci.
Jest to rodzaj gry towarzyskiej, gdzie obie strony starają się okazać sobie szacunek i uprzejmość. Gość chce respektować zasady panujące w domu gospodarza, a ten chce by jego gość czuł się komfortowo i swobodnie. Jeżeli gość zdecyduje się pozostać w butach, wówczas nie należy mu czynić z tego powodu uwag, ani ostentacyjnie wycierać ewentualnie pozostawionych śladów. Podłogę czy dywan można posprzątać po wyjściu gości.
czwartek, 21 lipca 2011
Nic tak nie odróżnia polskich mężczyzn od przedstawicieli płci brzydkiej innych nacji jak rycerski pocałunek w rękę. Gest ten ma wiekową tradycję, sięga bowiem XVII wieku, kiedy to na dworach Rzeczypospolitej Obojga Narodów oraz na dworze hiszpańskim i francuskim damy oferowały swą dłoń mężczyznom, a ci w geście oddania składali delikatny pocałunek. Gest ten był zawsze inicjowany przez kobietę, mężczyzna zaś musiał mieć status równy lub niższy od damy. Była to też oznaka szacunku i nie wypadało odmówić złożenia pocałunku. Należy podkreślić, że był to gest formalny nie zaś przejaw zażyłości czy intymnej relacji z damą. Gest ten bowiem wywodził się z rytuałów feudalnych, kiedy to wasal składał hołd swojemu panu.
Współcześnie gest ten zupełnie zanikł w Europie Zachodniej lub jest zarezerwowany dla arystokracji i dyplomacji. Częściej zaspotyka się go jeszcze w Centralnej i Wschodniej Europie szczególnie w Polsce, Austrii, Turcji i na Węgrzech. Rytuał ten nigdy nie był spopularyzowany w Stanach Zjednoczonych i jest tam praktycznie niespotykany. Laura Bush po raz pierwszy w życiu została pocałowana w dłoń podczas spotkania z prezydentem Chiraciem.
Całowanie dłoni kobiety to prawdziwa sztuka, to oznaka oddania i najwyższego szacunku. Nie wypada całować kobiet wbrew jej woli ani też na siłę ciągnąć jej dłoń. Jeżeli dama podaje rękę należy wyczuć jej intencję. Reka podana do pocałunku jest uniesiona wyżej i ma palce skierowane w dół. Wypada wówczas delikatnie unieść jej dłoń, skłonić się i markować pocałunek tuż nad dłonią starając się utrzymać kontakt wzrokowy. W sytuacji gdy mężczyzna jest w bliskiej bądź intymnej relacji z kobietą może jej dłoń musnąć suchymi ustami. Kilka zasad, o których powinni pamiętać panowie:
Panie powinny zaś pamiętać o tym, by:
Angela Merkel też doświadczyła adoracji ze strony pewnego mężczyzny - z postawy ciała Pani Kanclerz widać że pocałunek ten był zaskoczeniem aczkolwiek przyjęty został z uśmiechem. Na kolejnym zdjęciu Michele Obama witająca się z Premierem Włoch Berlusconim trzyma rękę wyciągniętą do uścisku. Gest ten pokazuje jednoznacznie intencje kobiety. Wrócmy jednak na nasze podwórko... Niedawno portal politykier.pl zamieścił galerię zdjęć prezesa Jarosława Kaczyńskiego całującego panie w rękę. Przyznam, że kilka zdjęć pokazuje sytuacje, w których ów pocałunek był zupełnie nie ma miejscu. Poniżej trzy wybrane sytuacje - pocałunek w przelocie - gdzie nie było nawet czasu by ując dłoń damy; w sejmie na pół-siedząco ponad kolanami Beaty Kempy oraz powitanie z personelem szpitala podczas wizyty służbowej. Czyżby panie te wyciągały dłoń do pocałunku? Jak mawia Maria Czubaszek 'myślę, że wątpię'.
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||